niedziela, 14 kwietnia 2013

*11

W nocy obudziłam sie głośno dusząc..Usiadłam przestraszona na łóżku i zaczęłam sie rozglądać... Wstałam z łóżka i pocichu poszłam przejść przez dom żeby sie upewnić.. Moje przeczucia były dobre.. W domu był ktoś. Wzięłam głęboki oddech. Jednak sprawiłam że on to usłyszał.. Wyłonił sie z cienia.. To był tylko Louis..Obsunęłam sie na podłoge.
Lou-Ejj-podbiegł do mnie.
G-Spadaj.
Lou- Co jest?
G-Straszysz ludzi.
Lou-Przepraszam nie chciałem cie przestraszyć. Chodź
Zaprowadził mnie do pokoju..Położył sie na brzegu. Przytuliłam sie do niego. Nawet nie zauwarzyłam kiedy usnęłam. Rano obudziłam sie sama. Wstałam i poszłam sie umyć. Była 5.30.. Postanowiłam że zrobie śniadanie.. Szybko ubrałam sie w to i poczłapałam do kuchni. Zaczęłam smarzyć naleśniki.. Gdy już wszystko było gotowe siadłam przy stole i w moich oczach pojawiły się łzy..
G-I'm a fucking lady-powiedziałam do siebie..
N-Nie jesteś. Z pokoju gościnnego wyszedł Niall
G-Wez przestań..
N-Dlaczego??
G-Bo cie ładnie proszę...
N-No dobrze.. Chodź położysz sie jeszcze..
G-Nie chce..
N-Chodź mało spałaś.
G-A zostaniesz przy mnie?
N-Co tylko zechcesz.
G-Wątpie że usnę.
N-Nie karze ci spać tylko odpocząć..
G-Musze?
N-Tak
G-Ale dlaczego?
N-Nie dustutuj.
Poszłam z nim do pokoju. Położyłam sie z nim na łóżko. Chłopak pochylił sie nade mną i delikatnie pocałował. Była 5.45...Zaczą mnie rozbierać. Już po chwili nasze ciała zaczęły sie charakterystycznie poruszać. Gdy już doszliśmy ubraliśmy sie i Niall przykrył nas kocem. Przytuliłam sie do niego.
N-Powiesz mi gdzie wczoraj byłaś??
G-Poszłam tańczyć.
N-A co tańczyłaś??
G-Nic ciekawego..
N-I nie powiesz mi co?
G-Nie
N-Dobra nie chcesz to nie..
G-Niall co ukrywasz?
N-Nic nie ukrywam.
G-Niall
N-No nic
G-Niall do cholery..
N-No co?
G-Nie denerwuj mnie..
N-No bo oni mnie szantarzują..
G-I co ci mówią?
N-Bo oni nie mogą zrozumieć że jak bym chciał a oni mnie mogą pojąć co w tobie widzie-Niall zakrył buzie-upss
G-Że co??
N-To sie wpakowałem.
G-A co bys chciał?
N-Być z tobą.
G-To nie możesz zapytać??
N-Nie chce cie zrazić.
G-Aha..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz