niedziela, 14 kwietnia 2013

**7**

Rano obudziłam sie obok chłopaków na łóżku.. Spałam między nimi. Zrobió mi sie zimno. Przykryłam sie kocem. Zaraz do mnie pod kocem dołączył Niall.. Uśmiechnął sie do mnie. Przysunęłam sie do niego i poszłam dalej spać.. Wsadziłam swoje nogi między jego nogi. Poczułam jego dłonie na udzie.. Chwyciłam jego dłoń i trzymałam. Dalej spałam. . Obudził mnie męski głos. To Harry przyszedł sprawdzić co robimy...
T-Ale słodko.. Zrobie im zdjęcie
G-Niee!!!
T-Ona gada przez sen??
G-Wynocha mi z tąd.
H-Raczej nie
Zaraz Obudzili sie chłopaki..Taylor i Harry wyszli a ja ponownie przytuliłam sie do Nialla.. Do naszego trójkącika doszedł Louis..
G-Zimno..
Lou-Może przyniose jeszcze jeden koc..
G-Nie.
Niall obją mnie i mocniej przytulił do siebie... Mój telefon wyświetlał godzine 8.30.
G-O kuźwa..-Poderwałam sie z miejsca i pobiegłam do Jewel-Jewel Wstawaj!!!
J-Co jest-Spytała zaspana.
G-Wstawaj próba..
J-No kuźwa kto mądry kaze tak rano lecieć na próbe..
G-Wstawaj.
J-Już wstaje, Wstaje.
Poczłapała sie ubrać. Ja wróciłam do siebie i wpadłam do łazienki. Szybko umyłam zęby i sie pomalowałam.. Wyszłąm z łazienki a oni patrzyli na mnie.
N-Gdzieś wychodzisz?
G-Tak.
N-A kiedy będziesz?
G-Nie wiem ale wróce.
Lou-Ale gdzie?
G-A co cie to?!-Powiedziałam zła-wróce.
Lou-Dobra jak chcesz.
G-Albo i nie-powiedziałam pod nosen
N-Coś ty powiedziała?
G-Nic nie mówiłąm.
wpatrywałam sie właśnie w swoją szawke. Mój wybór podł na to . Do tego założyłam conversy i poszłam po Jewel. Ta już na mnie czekała. Ubrana była w to. Zdaowolone wyszłyśmy z domu. Poszłyśmy do studia.. Tam już na nas czekali. Gdy nagrałyśmy te utwory które miałyśmy nagrać i poszłyśmy do maista.. Chodząc tak weszłyśmy na jakąś ścieżke...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz